| Polskie spółdzielnie są nastawione na przetrwanie zamiast na rozwój W Polsce gospodarka rynkowa istnieje zaledwie od 20 lat, gdzie połowę czasu zajęła zmiana mentalności myślenia. Nadal większość spółdzielni nie jest zarządzana z kierunkiem myślenia na rozwój, a na przetrwanie - powiedział serwisowi portalspożywczy.pl Maciej Lipiński, prezes OSM Chojnice. Obserwując np. Włochy, gdzie spółdzielcy potrafili zbudować dużą sieć marketów i tym samym pozyskać rynek na korzystną sprzedaż swoich wyrobów, nasza spółdzielczość wydaje się być nadal tworem, kojarzonym bardziej z minionym systemem, niż z rozwiniętą formą działalności gospodarczej - uważa Maciej Lipiński.
Zdaniem szefa spółdzielni z Chojnic, wejście do Polski dużych zachodnich firm np. Müller może być dużym zagrożeniem dla rodzimych firm mleczarskich, jeśli będą one konkurowały na rynku cenowo, nawet dumpingowo. - Polskie firmy mleczarskie, te mniejsze oczywiście, nie mają wystarczającego kapitału na walkę z silnymi podmiotami zachodnimi. W krajach Europy zachodniej firmy już od czasów powojennych, a bywało, że i wcześniej budowały swój kapitał i pozycję - podkreśla prezes Lipiński.
Spółdzielnia produkuje mleko, śmietany, masło, napoje fermentowane oraz sery twarogowe i dojrzewające.
Portalspożywczy.pl |